Telewizory 3D bez okularów

Telewizory 3D osiągnęły już całkiem solidną pozycję na rynku sprzętu RTV. Coraz więcej nowych telewizorów LCD wyposażonych jest w możliwość prezentacji obrazu 3D, zwłaszcza w momencie kiedy ich ceny nie różnią się wiele od zwyczajnych telewizorów. Jest jednak pewna grupa osób, która ciągle wyczekuje na kolejny przełom w technologii 3D, czyli opracowanie i popularyzację telewizorów 3D bez wymaganych specjalnych okularów.

Czy istnieją telewizory 3D bez okularów?

Jak się okazuję – tak. Technologia ta jest już od pewnego czasu rozwijana. Na tegorocznych targach CES firma Toshiba zdecydowała się zaprezentować swój pierwszy telewizor tego typu. Po sporej ilości informacji i publikacji prasowych na ten temat można wywnioskować, iż Toshiba jest firmą, która w znacznym stopniu postawiła na 3D bez okularów. Flagowym produktem tej marki ma być Toshiba 55X3 4K 3DTV, jednak z nieznanych mi przyczyn premiera tego telewizora jest ciągle odwlekana w czasie.

Jak działają telewizory 3D bez okularów?

W zasadzie pomysłów na prezentowanie obrazu 3D bez okularów jest kilka. Większość oparta jest o technologię Autostereoskopii. Odnośnik jest do angielskiej strony w Wikipedii gdzie materiał jest przedstawiony o wiele szerzej od swojego polskiego odpowiednika. Moim zdaniem warto skupić się na 3:

metoda soczewkowa.png
Metoda soczewkowa
metoda soczewkowa (lentikularna) – która polega na tym, iż przednia warstwa ekranu pokrywana jest folią z siatką dwuwypukłych soczewek, która odpowiednio załamując obraz powoduje, że lewe oko otrzymuje inny obraz niż prawe. Wadą tego rozwiązani jest to, iż osoba musi siedzieć w jednym konkretnym miejscu przed ekranem, aby prawidłowo dostrzegać obraz 3D.

metoda wykorzystująca kamerę – jest to pewnego rodzaju rozszerzenie metody soczewkowej, które ma za zadanie wyeliminować jej najbardziej istotną wadę. Dzięki systemowi kamer zamontowanych w telewizorze, urządzenie obserwuje osoby oglądające i dynamicznie dostosowuje soczewki do ich pozycji.

metoda panelowa – wydaje się najprostszą i najbardziej oczywistą metodą osiągnięcia trójwymiarowego obrazu bez noszenia okularów 3D. Polega na umieszczeniu przed ekranem telewizora odpowiedniego panelu, który spolaryzuje otrzymywany obraz dla każdego oka z osobna.

Jak długo musimy czekać na tą technologie?

Jak wspomniałem wcześniej, na telewizory 3D bez okularów jeszcze trochę poczekamy. Technologia jest dopiero w pierwszych etapach wdrożenia. Wiele miesięcy jeszcze upłynie zanim opracowane zostaną solidne i przede wszystkim tanie podstawy pod tego typu telewizory. Co prawda w tym roku mają pojawić się pierwsze telewizory, ale już wiadomo, że ich cena będzie mocno zaporowa, co zdecydowanie nie przyspieszy prac. W prasie pojawiały się wypowiedzi ewangelistów technologii 3D wspominający o 2015 roku, jako przybliżonej dacie rozpowszechnia tego typu telewizorów 3D.

Może zainteresują cię podobne artykuły: